poniedziałek, 27 lutego 2017

Hans i Matylda (czyli szablonowy kryminał o stereotypach)

Chcielibyśmy, aby wszystko co widzimy było tym, czym wydaje się, że jest. W uporządkowanym świecie łatwiej jest poruszać się i podejmować decyzje. Zazwyczaj jednak świat jest bardziej skomplikowany i pewnie dzięki temu ciekawszy.

Japońska ilustratorka i autorka Yokococo opowiada naszym dzieciom kryminalną historię z dreszczykiem, w której na kartach książki śledzimy losy zwierzęcych bohaterów - kotów. Kotów różniących się od siebie wszystkim tym, czym tylko mogą różnić się od siebie skrajne literackie postacie.
Dwojakość charakterów kotów podkreślona jest nie tylko fabułą ich postępowania, ale również ilustratorską narracją. Mamy wiec z jednej strony Matyldę – kota grzecznego, uroczego, porządnego, natomiast z drugiej - Hansa, łobuziaka przez duże Ł.
Wydarzenia dziejące się w świecie Matyldy oglądamy otoczone kolorami słonecznymi, radosnymi i ciepłymi – natomiast estetyka świata Hansa zdefiniowana jest przez ciemności i cienie. Biel i czerń, które definiują karty z historią Hansa zaburzane są jedynie przez mały, acz znaczący akcent kolorystycznej odmienności.
Fabuły oczywiście nie będziemy zdradzać, ale warto podkreślić dwie rzeczy. Po pierwsze, dzięki grafikom Yokococo (właśc. Yoko Shima), zdobywczyni Junior Design Awards 2012 w kategorii "Najbardziej obiecujący talent", pokażecie dzieciom kawał naprawdę ciekawych i dobrze narysowanych ilustracji.
Po drugie, historia ta stanowi bardzo dobry punkt wyjścia do rozmowy z dziećmi na temat schematów w postrzeganiu, szufladkowania i stereotypów. A mądrzy rodzice już będą wiedzieli, jak te dwie rzeczy połączyć dla wspólnej radości.



na półeczce dla malutkiego i odrobinę większego | bardzo mało tekstu | duże grafiki


 

Hans i Matylda

tekst i ilustracje | Yokococo
 tłumaczenie | Monika Wierzcholska
wydawca | Łajka
okładka | twarda
rok wydania | 2012
liczba stron | 32
format | 24 x 24 cm


1 komentarz

  1. Zachęca mnie do powiększenia naszej biblioteczki! Moja córeczka uwielbia ostatnio koty wszelakie. :) Okładka twarda, a strony są miękkie czy kartonowe?

    OdpowiedzUsuń

TOP