środa, 21 czerwca 2017

Alya i trzy koty (czyli książka pachnąca kardamonem)

Nowy członek rodziny – to radość, zmiany… i radość i jeszcze trochę zmian. Dorośli „świadomi” tego, że do nich (zmian) dojdzie starają się przygotować siebie i otoczenie. A co myślą i czują w takich okolicznościach domownicy mniejsi, porośnięci sierścią i miauczący. O tym jest tak książka.
Misza, Pasza i Amir – tak nazywają się trzy koty wymyślone przez Amine Hachimi Alayou o których emocjach w krótkich i ciepłych zdaniach dowiemy się podczas egzotycznej, mądrej i pachnącej Arabią historii W dodatku przepięknie narysowanej. Bo to, co daje prawdziwy klimat, głębię i zapach to niesamowite ilustracje.
Ilustracje na których Maya Fidawi przedstawiła nam wnętrze domu i jego mieszkańców bardzo miękką i przyjazną kreską. Dobierając kolory spokojne, stonowane i pełne ciepła.
Pytania i wątpliwości jakie głosem kotów wypowiada autorka, jak i sam poruszany w książce problem jest doskonale znany rodzicom, którzy mają radość … więcej niż jednego urwisa. Czy jak pojawi się „ta/ten” starczy miłości dla wszystkich, czy ten nowy człowiek będzie ważniejszy niż ja, czy mam będzie go bardziej kochać, co teraz będzie ze mną?
Odpowiedzi są jasne, odpowiedzi są dobre i oczywiste. Ale przeczytanie tej książki z dziećmi to kolejna okazja do tego, żeby powiedzieć ima jak są dla nas ważne i jaka bardzo je kochamy…w dodatku w otoczeniu bardzo pięknych ilustracji.

na półeczce dla malutkiego, odrobinę większego i prawie dużego króliczka | mało tekstu | duże grafiki



Alya i trzy koty


tekst | Amina Hachimi Alayou
ilustracje | Maya Fidawi 
  wydawca | Muchomor
okładka | twarda i reszta trochę mniej
rok wydania | 2017
liczba stron | 32
format | 21,5 x 29 cm

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP