wtorek, 11 lipca 2017

Kreska i kropek (czyli relacja interpunkcyjna iście)


Zabawa dla dzieci, zabawa dla dorosłych i mam spore podejrzenia, że kawałek dobrej zabawy dla autora i ilustratorki. Zabawy z postaciami, zabawy z konwencją narracji i zabawy z oprawą graficzną (nie mówiąc już o zabawach z KONFEKCJĄ – której brak). Przy tak dużej dawce dobrego nastroju i humoru (żeby nie powtarzać po raz kolejny zabawy) nie pozostaje nam nic innego jak polecić tą książkę.

Jarosław Mikołajewski opowiada nam historię spotkania dwóch bohaterów bardzo interpunkcyjnych. Czyli tytułowych – kropka (rodzaj bardziej męski) i kreski – (rodzaj bardziej z tych żeńskich). Autor przedstawia opowieść o tym, co stało się, kiedy dzięki przypadkowemu spotkaniu i dodefiniowaniu się, dwa dwuwymiarowe znaki postanowiły pobyć trochę razem i pobawić się. 
Literacko udało się uzyskać bardzo rytmiczną i spójną całość. Forma historii pisanej prozą czasem ociera się bardzo blisko o formułę wiersza – co tylko uprzyjemnia lekturę. Dodatkowo zabawa z czytelnikiem formami słownymi, rodzajnikami, przestawieniami i powtórzeniami sprawia dodatkową przyjemność w odbiorze. A, co jeszcze istotniejsze – to ten rodzaj książki – gdzie tekst jest również graficzną opowieścią i częścią ilustracji.
A za plastyczną stronę tej pozycji odpowiada w tym przypadku Joanna Rusinek – czyli pani, która współczesnym ilustracjom dla dzieci nadaje ton i charakterystykę czasów (blisko) minionych – nie tracąc przy tym nic z bajkowej i dzieciaciej fantazji. Rysuje, wkleja, wydziera, gniecie i powiela głównych bohaterów kolorowo i z dużym mrugnięciem oka do czytających rodziców. 
Mamy więc do przedstawienia naszym dzieciom bardzo zabawną historię, nietuzinkowe ilustracje i wyprawę w świat z trochę innej bajki i rzeczywistości. Warto tam zawędrować i warto przedstawić ludziom mniejszym to interpunkcyjne (i czasem geometryczne) towarzystwo.  



na półeczce dla malutkiego, odrobinę większego i prawie dużego króliczka | mało tekstu | duże grafiki



Kreska i kropek

tekst | Jarosław Mikołajewski
ilustracje | Joanna Rusinek 
  wydawca | Austeria
okładka | twarda i reszta trochę mniej
rok wydania | 2010
liczba stron | 48
format | 21,5 x 21,5cm


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP