środa, 16 sierpnia 2017

Mama Mu czyta (czyli czyta i basta)



Czy Wasze dzieci wchodzą w interakcję z bohaterami książek? Moja córka bardzo, ostatnio ma swoich nowych ulubionych bohaterów, z którymi prowadzi ożywione dyskusje. Tymi bohaterami są Mama Mu i Pan Wrona.
Opowiadań z ich udziałem jest dużo, ale dziś będzie o czytaniu.

Zastanawialiście się kiedyś dla kogo jest Biblioteka?
I czy jest przyjaznym miejscem dla Krowy?
Mama Mu postanowiła sprawdzić czy z Biblioteki może korzystać każdy, bez znaczenia czy jest człowiekiem czy zwierzęciem.
Okazało się, że jest tam bardzo mile widziana, może wypożyczać książki a z elementarza można nauczyć się czytać.  
Czytająca krowa tego Pan Wrona jeszcze nie widział. On naprawdę dostanie kiedyś piórkopleksi przez Mamę Mu.
I tu moja córka się zastanawia czy na pewno przez Mamę Mu czy może dlatego, że Pan Wrona jest gderliwy i zarozumiały?  
Pan Wrona nawet pomyślał, że skoro Mama Mu czyta, to On może napisać książkę. I zabrał się za zbieranie materiałów by dowiedzieć się, dlaczego mleko jest białe. Czy mu się udało … Hmm myślę, że to musicie doczytać już sami.
Dwójka przyjaciół i ich perypetie, każde inne i nie tylko dlatego, że Mama Mu to krowa a Pan Wrona to ptak, mają inne charaktery. Ona spokojna, opanowana, lubiąca nowe przygody, On wybuchowy, krytykujący lubiący, gdy wszystko jest na swoim miejscu.
Pan Wrona kłóci się z Mamą Mu, ale wiecie co oni nie mogą bez siebie żyć.
Sprawdźcie sami czytając książkę Jujji Wieslander.
A potem napiszcie, czy macie ochotę na więcej ☺

Ania - Mama Tosi

na półeczce dla malutkiego i odrobinę większego i prawie dużęgo króliczka | komiks dla wszystkich

Mama Mu czyta

tekst | Jujji Wieslander
ilustracje | Sven Nordqvist
  wydawca | Zakamarki
okładka | twarda, środek miękki i miły
rok wydania | 2012
liczba stron | 28
format | 22,5 x 29,5 cm

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP