poniedziałek, 23 października 2017

Noc w Leśnej Szkole (czyli parę słów o pozorach)

Pamiętacie ze szkoły największego prymusa i największego rozrabiakę?
Ja pamiętam :)
A czy zastanawialiście się kiedyś nad tym czy taka dwójka może zostać najlepszymi przyjaciółmi? Przyznam szczerze, że zawsze myślałam, że nie.


Od jakiegoś już czasu próbowałam przeczytać Tosi książkę „Noc w Leśnej Szkole”. Za każdym razem mówiła – Nie ta nie – na pytanie, dlaczego? Odpowiadała – Chyba nie będzie ciekawa.
I tu uwaga dla wszystkich – Nie oceniajmy książek po okładkach. :)
W końcu zmotywowana zadecydowałam, że czytam. Tosia przysiadła się do mnie i pomimo wcześniejszej niechęci wsłuchała się z czytaną przeze mnie książkę.
Przygody Achillesa i Maksyma są bardzo ciekawe i zabawne.
Achilles – szkolny rozrabiaka, na którego nauczyciele nie mogą już patrzeć i chcieliby o nim zapomnieć.
Maksym – szkolny prymus, syn dyrektora, za którym nie przepadają koledzy i koleżanki.
Pewnego wieczoru okazuje się, że się udało nauczyciele zapomnieli o Achillesie a szkolny prymus, wzorowy uczeń wcale nie jest taki sztywny jakby się wydawało.
I tu następuje ten moment, kiedy to nie mogę Wam nic więcej napisać. Sami zerknijcie do książki i przekonajcie się co się stało w Nocy w Leśnej Szkole.
Jedno co Wam jeszcze napiszę to to, że Tosia stwierdziła, że bardzo fajna i zabawna jest to opowieść i szkoda, że wcześniej nie chciała jej przeczytać.
Ode mnie napiszę Wam jeszcze, że myślałam, iż jest to książka bardziej dla chłopców, ale jak się okazuje dziewczynce też się podoba. 

Ania






na półeczce dla prawie dużego króliczka | trochę tekstu | duże grafiki



Noc w Leśnej Szkole

tekst | Max Ducost
ilustracje | Max Ducos
  wydawca | Polarny Lis
okładka | twarda
rok wydania | 2017
liczba stron | 66



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP