poniedziałek, 9 października 2017

O chłopcu, który wpadł do książki (czyli dlaczego jesteśmy Tu)

Dziś mam dla Was kolejną prezentację, książki Petera Carnavasa.
Tym razem nie byłam zaskoczona formatem ani ilością tekstu. Byłam za to bardzo ciekawa czy ta książka urzeknie mnie tak jak poprzednia o której już Wam pisałam.

Opowiem Wam jak to było…Pewnego dnia przyszła paczka, otwierałam ją z wypiekami na policzkach, wypakowałam całą zawartość i jako pierwszą wzięłam ją do ręki. Kwadratowy znany mi już format z przyjemną okładką, otworzyłam i zaczęłam czytać…
Muszę przyznać, że to kolejna cudowna opowieść z taką samą jak nie większą dawką emocji i miłości.
Polecam ją nam dorosłym w jesienne słabsze nastrojowo wieczory. W tej cienkiej książce jest ukryty cały sens naszego życia. Odpowiedz na pytanie. Dlaczego tu jesteśmy?
Jej przekaz jest dobrze rozumiany przez dzieci, a przynajmniej te 7 letnie. Tosia przeczytała ją samodzielnie dwa razy, dzień po dniu, trzeciego dnia też chciała ją czytać.
Powiecie a bo ma mało tekstu, też tak myślałam, na co Tosia mi powiedziała „Nie mamo, to piękna książka o uczuciach i o tym, dlaczego jesteśmy tu”.



na półeczce dla malutkiego i odrobinę większego króliczka | trochę tekstu | duże grafiki


O chłopcu, który wpadł do książki

tekst | Peter Carnavas
ilustracje | Peter Carnavas
  wydawca | Adamada
okładka | twarda, środek miękki i miły
rok wydania | 2016
liczba stron | 32
format | 25 x 25 cm


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP