Anatomia, pociągi, domy i językowe zabawy - czyli Jola - Mama Trójki zapowiada.

W październiku praca wre w wydawnictwach. W dodatku jakiś anatomiczny szał opanował niektóre ;) Mamania i Dwie Siostry zapowiadają w tym miesiącu odpowiednio "Anatomię" i "Gabinet Anatomii". Propozycja Mamanii to atlas z bardzo szczegółowymi rycinami a także ruchomymi klapkami, pod którymi dociekliwy badacz odkryje tajniki działania ciała ludzkiego. Z kolei " Gabinet Anatomii" od Dwóch Sióstr wykorzystuje ciekawą technikę graficzną - do książki dołączone są kolorowe filtry, dzięki którym na każdej ilustracji można zobaczyć osobno szkielet, mięśnie i narządy wewnętrzne człowieka. Każdy posiadacz "Animalium" i "Botanicum" już może zacierać ręce i szykować portfel ;)
Tajemnice ludzkiego ciała odkrywa również wydawnictwo Tatarak, które już za kilka dni przedstawi czytelnikom trzecią część wspaniałej serii "Co kryje...". Był las, było morze, teraz przekonamy się,  "Co kryje ciało". Podobnie jak w poprzednich książkach, mamy tu trzy magiczne lupy, a przez każdą z nich na jednej ilustracji zobaczymy coś innego. Prawdziwy efekt "wow"!
W Naszej Księgarni oczekiwana przez wielbicieli serii "Opowiem ci, mamo" opowieść obrazkowa tym razem o pociągach, czyli "Opowiem ci, mamo, co robią pociągi". Obaj moi synowie uwielbiają tą serię, a ja w Naszej Księgarni z radością przywitam kolejną, ósmą już część kolekcji "Poczytaj mi, mamo". Utwory znakomitych pisarzy i prace wybitnych ilustratorów mówią same za siebie. Sentymentalny powrót do dziecięcych czasów paru pokoleń czytelników gwarantowany.

Wrócę jeszcze do wydawnictwa Mamania. Na drugą połowę października zapowiadają książkę, na którą czekam szczególnie. "Dom, który się przebudził" to drugi wspólny projekt Martina Widmarka, szwedzkiego twórcy literatury dziecięcej, oraz uwielbianej przeze mnie polskiej ilustratorki Emilii Dziubak. Na początku tego roku w księgarniach pojawiła się stworzona przez ten duet "Tyczka w krainie szczęścia", magiczna opowieść z cudownymi ilustracjami. Jestem przekonana, że i tym razem wspólne dzieło polsko-szwedzkie okaże się równie niezwykłe.
Na koniec interesująca pozycja z Wydawnictwa Naukowego PWN. "Co robi język za zębami? Poprawna polszczyzna dla najmłodszych" napisana przez Agatę Hącia, językoznawczynię i specjalistkę zagadnień kultury języka, ma za zadanie wprowadzić dzieci w świat poprawnej polszczyzny. Brzmi strasznie poważnie, jednak niech Was to nie zniechęci ;) Książka jest podzielona na pięć części, a każda z nich odkrywa tajemnice języka. Są tam ćwiczenia logopedyczne, informacje o znaczeniu słów, wyjaśnienia ciekawych, a często zapomnianych powiedzeń, a nawet zasady gramatyczne. Nie jest to łatwa forma znana z serii "Z muchą na luzie ćwiczymy buzie", jest to moim zdaniem pozycja przydatna bardziej uczniom podstawówek, ale i dla pięciolatka będzie ciekawie i zajmująco. Nieoceniona pomoc dla rodzica, kiedy trudno wyjaśnić dziecku ile kot napłakał lub komu słoń na ucho nadepnął :) 
Całości dopełniają urzekające rysunki Macieja Szymanowicza, autora ilustracji wielu książek dla dzieci. Kilka dni temu Nasza Księgarnia wydała "Rok w krainie czarów" autorstwa Pana Macieja, kto tam zajrzy ten przepadnie ;) A kto chce się dowiedzieć, co robi język za zębami, temu polecam wspomnianą książkę pani Agaty Hajcio.
Jola - Mama Trójki
 


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP