Noc w leśnej szkole


Dzisiejsza premiera, to coś dla starszaków, a także ich rodziców znudzonych powrotem w szkolne progi. Wydawnictwo Polarny Lis (wydawca min. Psy i koty pod lupą naukowców) we wrześniu zabiera nas do szkoły... pełnej tajemnic. Przewodnikiem jest Max Ducos, autor tekstu i ilustracji. Znany francuski artysta malarz i ilustrator jest twórcą książek dla dzieci, które wydaje paryskie wydawnictwo Sarbacane.
 "Noc w leśnej szkole" to zaskakująca odmiana od różnorodnych przygód uczniów opisywanych w wielu książkach - tutaj akcja dzieje się niby w szkole, ale całkiem innej, bo nocna sceneria zmienia znany budynek w zupełnie nowe, pełne tajemnic i strachów miejsce.


Również główni bohaterowie to nie jak to zwykle bywa najlepsi kumple ze szkolnej ławy. Chłopcy różnią się praktycznie wszystkim: wyglądem, zachowaniem, a przede wszystkim pozycją w szkolnej hierarchii. Autor stawia obok siebie Achillesa, największego łobuza w klasie oraz Maksyma, syna dyrektora szkoły. To spotkanie sprawia, że książka dosłownie pochłania czytelnika.

Ilość tekstu jest w sam raz dopasowana do możliwości niewprawnych jeszcze w samodzielnym czytaniu pierwszo- i drugoklasistów, a wspaniałe, pełne koloru i dynamiki ilustracje zachwycą oko. Ponadczasowe przesłania takie jak siła przyjaźni, odrzucanie uprzedzeń, budowanie odwagi podkreślają wartość książki. Z pozoru zwykłe opowiadanie przygodowe przekazuje młodemu czytelnikowi niezwykle ważne prawdy: tolerancja, siła jaką daje wspólne działanie, budowanie relacji z drugim człowiekiem mimo różnic. Dla mojej ośmiolatki lektura obowiązkowa na najbliższe dni ;) A ja przeglądając karty książki będę mogła poczuć się jak w paryskiej galerii Philippe'a Fregnacka, w której Autor "Nocy..." wystawia swoje prace.
"Noc w leśnej szkole" ma też drugie dno, które ciekawscy rodzice mogą odkryć, o ile dziecko zafascynowane przygodami Achillesa i Maksyma pozwoli im spokojnie zajrzeć do książki ;) Parę tak zwanych "easter eggs", czyli różnego rodzaju nawiązań do rzeczywistości (również wirtualnej), wprawne oko może odnaleźć w ilustracjach i tekście.
Wydawnictwo Polarny Lis podpowiada kilka zagadek - dlaczego kot nosi dziwne imię Rosynant? Czy architektem szkolnego budynku mógł być słynny Jean Prouvé? Gdzie autor książki umieścił swój autoportret? A scena, gdzie Achilles " grał w nogę modelem słońca na samym środku klasy" nawiązuje do filmu z pewnym znanym brytyjskim komikiem. Podpowiedzi szukajcie na ilustracji!



Jola - Mama Trójki
 




na półeczce dla prawie dużego króliczka | tekstu akurat | duże grafiki


Noc w Leśnej Szkole

tekst | Max Ducos
ilustracje | Max Ducos
  wydawca | Polarny Lis
okładka | twarda
premiera | 20 września 2017
liczba stron | 68
format | 24,5 x 32,5 cm

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP