środa, 16 sierpnia 2017

Mama Mu czyta (czyli czyta i basta)



Czy Wasze dzieci wchodzą w interakcję z bohaterami książek? Moja córka bardzo, ostatnio ma swoich nowych ulubionych bohaterów, z którymi prowadzi ożywione dyskusje. Tymi bohaterami są Mama Mu i Pan Wrona.
Opowiadań z ich udziałem jest dużo, ale dziś będzie o czytaniu.

CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Gdzie jest moja czapeczka (czyli kryminał niedomówień)



Jak dużo można powiedzieć nic nie mówiąc i jak dużo można dopowiedzieć nic nie widząc. Zobaczcie i dopowiedzcie sobie sami.
CZYTAJ DALEJ
środa, 9 sierpnia 2017

Liść (czyli czułość niesiona wiatrem)


Czy obudziło Was kiedyś wasze dziecko przynosząc wam śniadanie do łózka?
A może mówiło szeptem do taty, gdy mama spała, bo się źle czuła?
U mnie już tak jest. Moja córka coraz częściej robi nam takie miłe niespodzianki. Wtedy z mężem spoglądamy na siebie i jesteśmy z niej bardzo dumni.
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Pippi się wprowadza (czyli piegowata prawda o ludziach mniejszych)



Jeżeli mielibyście jakiekolwiek wątpliwości czego TAK NAPRAWDĘ pragną wasze dzieci – to weźcie tę książkę, rozsiądźcie się wygodnie z człowiekiem mniejszym i czytając wspólnie - uważnie przy tym  obserwujcie reakcje. I…
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 31 lipca 2017

Żabek i Ropuch (czyli we dwoje zawsze lepiej)

Wytłumaczenie czym jest przyjaźń, jak duże znaczenie ma osoba druga, jak dobrze jest móc liczyć na kogoś i jakie to uczucie, kiedy ktoś liczy na nas – to niełatwa sprawa. Ta książka o dwóch bardzo ludzkich płazach pozwoli Wam wyjaśnić ludziom mniejszym te zagadnienia bardzo dobrze, ciekawie, dowcipnie i ze smakiem.
CZYTAJ DALEJ
środa, 26 lipca 2017

Miastonauci - Tata Trzech poleca



Jest takie powiedzenie dotyczące rodzicielstwa, ewidentnie wymyślone ku pokrzepieniu dusz umęczonych dniem rodziców:
"Im dłużej dziecko zasypia, tym lepszy miało dzień"
Ktoś się nawet pokusił o analizę tego stwierdzenia i doszedł do wniosku, iż dzieci, które miały dobry dzień nie chcą go kończyć z obawy, że następny może już nie być taki fajny, Poza tym dzieci, jeśli są szczęśliwe, wyciskają z tego co im szczęście przynosi, ile się da. Te dzieci wieczorami, biegają, skaczą, krzyczą radośnie, śmieją się i są wulkanami energii.
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 24 lipca 2017

Złamałem trąbę (czyli kontuzja (nie) do śmiechu)

Rozwiązywanie w kółko tej samej zagadki i opowiadanie w kółko tej samej historii powinno być nudne, a już na pewno nie powinno być śmieszne. Jeżeli tak sądzicie - to zmienicie zdanie, kiedy w ręce wasze, a w zasadzie w ręce ludzi mniejszych wpadnie opowiadanie o Leonie i jego złamanej trąbie.
CZYTAJ DALEJ
TOP